Czy „7 days to die server hosting free" to w ogóle coś realnego
Tak — i to jest uczciwa odpowiedź, choć nie taka, jakiej się oczekuje. Darmowy hosting serwera 7 Days to Die naprawdę da się dziś uruchomić, tylko słowo „darmowy” znaczy w tej branży trzy różne rzeczy. Firma musi jakoś zapłacić za prąd i pamięć, więc w każdej bezpłatnej ofercie ktoś płaci zamiast ciebie: reklamodawca, ty sam czasem spędzonym na zbieraniu punktów albo inwestor firmy, która dopiero wchodzi na rynek.
Poniższe trzy przypadki sprawdziliśmy 26 sierpnia 2026. Nie są rekomendacją — są ilustracją modeli, które w tej niszy działają, żebyś rozpoznał je w każdej kolejnej ofercie.
| Model | Przykład | Co deklaruje | Czym płacisz |
|---|---|---|---|
| Reklamy i „boosty” | Squadnox | Serwer prywatny, do 8 rdzeni i 16 GB RAM, bez limitu miejsc | Reklamami, własną aplikacją i boostami od znajomych |
| Kredyty godzinowe | AxentHost | 4–16 GB RAM zależnie od kredytów, węzły w Europie i Ameryce | Zbieraniem kredytów — 4 GB kosztuje 20 kredytów za godzinę |
| Darmowy pakiet przed startem sprzedaży | Searcade | 4 GB RAM, 1 vCPU, 20 GB NVMe, kopie zapasowe w pakiecie | Rolą królika doświadczalnego — firma testuje infrastrukturę |
Trzeci przypadek jest najciekawszy, bo firma sama to pisze: jest darmowa, ponieważ bezpłatna usługa pozwala jej sprawdzić infrastrukturę i dowiedzieć się, czego ludzie chcą, a płatne plany dopiero wprowadzi. Obiecuje przy tym, że obecne darmowe serwery zostaną darmowe. Obietnica jest miła, tylko nie jest umową.
Czego w darmowych ofertach brakuje
Limity da się przewidzieć, bo wynikają wprost z rachunku ekonomicznego. Pamięć jest najdroższa, więc jej dostaje się najmniej — typowy darmowy pakiet to 4 GB. Dla porównania: oficjalne wymagania gry to minimum 8 GB i 12 GB zalecane, a osobnych wymagań dla serwera wydawca w ogóle nie publikuje. Cztery gigabajty na mały świat i kilka osób zwykle starczą; na dużą mapę z modami — nie.
Reszta ograniczeń jest mniej widoczna, a boli bardziej:
- Adres bywa zmienny. Jedna z darmowych usług każe sprawdzać bieżący adres IP serwera w swojej aplikacji i łączyć się przez „Connect to IP”, zamiast szukać serwera w przeglądarce w grze. Ekipa dostaje więc nowy adres do wklejenia, kiedy tylko serwer się przeniesie.
- Serwer bywa zależny od aktywności. Model z kredytami znaczy, że maszyna chodzi tak długo, jak długo starcza punktów — a punkty trzeba odbierać.
- Konfiguracja bywa okrojona. Bez dostępu do ustawień nie da się przygotować serwera pod konsole, bo wymagania producenta to konkretne wartości w pliku konfiguracyjnym.
- Mody bywają wyłączone. A jeśli są dostępne, wykluczają graczy z PS5 i Xbox Series — tak samo jak na serwerze płatnym.
- Kopii zapasowych może nie być. Ta pozycja znika z darmowych pakietów najczęściej, a jest jedyną, która ratuje setki godzin gry.
Kiedy taniej wychodzi własny komputer
Darmowy hosting i własna maszyna rozwiązują ten sam problem, tylko innym kosztem. Rachunek zaczyna się od jednej oficjalnej liczby: The Fun Pimps podają, że uruchomienie serwera dedykowanego razem z grą na tym samym komputerze podwaja zapotrzebowanie na pamięć. Skoro sama gra chce minimum 8 GB, a zalecane 12 GB, to grając i hostując na jednej maszynie, mówimy realnie o 16 i 24 GB. To jedyne twarde wymaganie sprzętowe dla serwera, jakie da się dziś znaleźć u wydawcy.
| Wariant | Kiedy ma sens | Gdzie się kończy |
|---|---|---|
| Darmowy hosting | Chcecie spróbować w kilka osób, nie inwestując niczego | Mała pamięć, brak gwarancji i zwykle brak kopii zapasowych |
| Własny komputer | Masz zapas pamięci i ktoś jest w domu, żeby go włączyć | Świat znika, gdy maszyna śpi; ping zależy od twojego wysyłania |
| Najtańszy płatny pakiet | Świat ma stać całą dobę i przetrwać dłużej niż jeden sezon | Stały wydatek — od kilkunastu złotych miesięcznie w górę |
Skala wydatku jest tu zaskakująco mała i to ona rozstrzyga większość sporów: w rozliczeniu za pamięć polskojęzyczny fly-serv zaczynał 26 sierpnia 2026 od 17,25 zł z VAT-em miesięcznie za 4 GB. To mniej więcej tyle, ile kosztuje jedna pizza — i dokładnie tyle wynosi różnica między serwerem, który ktoś może wyłączyć bez uprzedzenia, a takim, za który ktoś odpowiada. Więcej o tym, na co patrzeć w płatnych ofertach, zebraliśmy w tekście o hostingu serwera.
Nie ma tu żadnych linków partnerskich i nie prowadzimy rankingu hostingów. Nazwy w tabelach są przykładami modeli rozliczania, nie poleceniem — a każda z tych ofert może wyglądać inaczej w dniu, w którym to czytasz.