Przejdź do treści

O nas

7dtd.com.pl prowadzi jedna osoba, która gra w 7 Days to Die i miała dość szukania odpowiedzi po angielsku. To strona fanowska — nie mamy nic wspólnego z twórcami gry i nie udajemy, że mamy.

Stan na wersję
3.1
Aktualizacja

Kto to pisze

Serwis prowadzi Zenia Mirosznichenko. To projekt prywatny: nie stoi za nim redakcja, wydawnictwo ani żadna nagroda i nie udajemy, że jest inaczej. O wartości takiej strony nie decyduje zresztą podpis pod tekstem, tylko to, czy da się sprawdzić, skąd wzięła się każda liczba.

Serwis powstał z prostego powodu: w polskiej wyszukiwarce prawie wszystko o tej grze jest po angielsku, a to, co po polsku, opisuje zwykle alfę sprzed czterech lat. Gra od 2024 roku jest zupełnie inna niż ta z filmików o Alpha 19.

Jak pracujemy

Trzy zasady, których się trzymamy — i po których można nas sprawdzić.

Nie ma źródła, nie ma liczby. Każda statystyka, receptura, komenda i cena ma pod tekstem odnośnik do miejsca, z którego pochodzi. Jeśli czegoś nie dało się potwierdzić, na stronie nie ma o tym zdania — zamiast tego trafia to na naszą wewnętrzną listę rzeczy do ustalenia.

Każda strona mówi, dla której wersji jest napisana. Ta gra zmienia się szybko: mechanika opisana rok temu potrafi już nie istnieć. Dlatego pod każdym tytułem stoi „Stan na wersję” i data ostatniej aktualizacji tekstu.

Piszemy, czego nie wiemy. Jeśli źródła sobie przeczą albo strona autora moda jest niedostępna, mówimy o tym wprost w tekście. To mniej wygodne niż gładkie zdanie, ale uczciwsze wobec kogoś, kto na tej podstawie zaplanuje sobie wieczór gry.

Czego tu nie ma

Programów partnerskich. Żaden odnośnik do sklepu nie zarabia na twoim kliknięciu. Kiedy piszemy, gdzie kupić grę, porównujemy sklepy tak, jak porównałby je kolega, a nie ktoś rozliczany z prowizji.

Piractwa. Nie linkujemy do torrentów, cracków ani do programów do oszukiwania. Na pytanie „czy da się za darmo” odpowiadamy uczciwie, zamiast udawać, że go nie ma.

Zasobów wyciętych z gry. Nie używamy logo gry, oficjalnych czcionek ani ikon przedmiotów wyjętych z plików albo z wiki. Znak serwisu, ikony i schematy rysujemy sami. Wyjątek jest jeden i widać go od razu: zdjęcia w tle nagłówków pochodzą z oficjalnej strony wydawcy dla mediów i każde jest podpisane.

Sprawy formalne

„7 Days to Die” i logo gry są znakami towarowymi The Fun Pimps, od marca 2026 roku należących do Behaviour Interactive. Ta strona jest nieoficjalna i nie jest powiązana z The Fun Pimps. Nie reprezentujemy wydawcy, nie mówimy w jego imieniu i nie mamy dostępu do żadnych informacji poza tymi, które są publiczne.

To, jak obchodzimy się z danymi odwiedzających, opisuje polityka prywatności. Krótka wersja: analityka bez ciasteczek i nic poza tym.

Powiązane